Utrzymanie rentowności hotelu poza szczytem sezonu bywa bardzo trudnym zadaniem. Borykają się z tym nawet hotele, które odniosły już sukces i ugruntowały swoją pozycję na rynku. Nie łudźmy się bowiem, że w miejscowościach wypoczynkowych poza sezonem, zaczną nas masowo odwiedzać turyści. Będziemy musieli się o to mocno postarać. Większość odwiedzających hotele i miejsca noclegowego poza sezonem liczy głownie na niskie ceny. Trzeba zatem oferować po pierwsze tanie noclegi. Co nie zawsze jest możliwe, biorąc pod uwagę koszty utrzymania obiektu. Zależy to też od tego jaki standard oferuje dany obiekt noclegowy. Eksperci z branży hotelarskiej radzą by nie obniżać drastycznie cen, tylko zainwestować w dobrego managera i specjalistę od marketingu. Wyrobienie sobie opinii wśród klientów i uzyskanie stałej i mocnej pozycji na rynki, pozwoli nam stale zdobywać nowych klientów, bez konieczności drastycznego obniżania cen. Swoją drogą obiekty oferujące nawet tanie noclegi, poprzez wyrobienie sobie trwałej pozycji na rynku, pozyskanie stałych klientów, i stałą poprawę obecnych warunków, mogą podnieść cenę za noclegi. Wiele zależy od specjalisty, który miałby się zająć promocją miejsca noclegowego. Obecnie największe hotele na świecie, zatrudniają nawet po kilku specjalistów od marketingu. W przypadku mniejszych obiektów, mających trudności z utrzymaniem rentowności, spec od marketingu może się okazać ostatnią deską ratunku. Branża turystyczna podchodzi bowiem nieco sceptycznie do wszelkich zabiegów marketingowych, traktując je nieco po macoszemu. To wielki, niewybaczalny błąd. Klienci decydując się na tanie noclegi w naszych hotelach trafią do nas zazwyczaj z czyjegoś polecenia, albo przez internet. Takie nastały czasy, a brak obecności w sieci, jest pierwszym krokiem ku samozniszczeniu biznesu.